czwartek, 28 stycznia 2016

NANOPLEX - ratunek dla włosów farbowanych

Hej!

Ostatnio miałam okazję przetestować jeden z nowych produktów BOSCO DESIGN. A konkretnie chodzi o NANOPLEX, czyli rewolucyjny system regenerujący włosy podczas zabiegów fryzjerskich.


 Od producenta:

Nanoplex to niesamowicie prosty i wygodny w użyciu kompleks, który całkowicie rewolucjonizuje wpływ zabiegów chemicznych na włosy.
Nanoplex sprawi, że włosy nie tylko zostaną ochronione przed szkodliwym działaniem chemii fryzjerskiej. Zostaną maksymalnie zregenerowane podczas zabiegu
Nanoplexu możesz użyć jako kuracji regenerującej również wtedy, gdy nie stosujesz koloryzacji bądź innych zabiegów chemicznych.  

Działanie: 
Nanoplex został zaprojektowany by odbudować zerwane i zniszczone mostki dwusiarczkowe oraz przywrócić keratynę przed, w trakcie i po agresywnych zabiegach chemicznych, przez co włos zostaje maksymalnie odżywiony, wzmocniony i wygładzony. Proces rewitalizacji zniszczonych włókien keratynowych jest natychmiastowy i widoczny już przy pierwszym zabiegu!





W pudełku znalazłam takie oto 4 strzykawki. W jednej no.1 substancja dodawana do farby, natomiast w trzech pozostałych substancja no.2 używana wraz z odżywką lub maską.

Zabiegu nie wykonywałam sama, lecz udałam się do fryzjera.

Oto moje włosy przed farbowaniem i wykorzystaniem Nanoplex:


Fryzjerka do farby dodała strzykawkę nr 1. Po odczekaniu odpowiedniej ilości czasu, zmyła farbę następnie na włosy "wstrzyknęła" kolejne strzykawki nr 2. Odczekałyśmy 10 min, spłukała, po czym nałożyła 2x odżywkę. 
Jak sama stwierdziła już przy spłukiwaniu, włosy były "inne" w dotyku. Delikatne i gładkie.

Oto efekt po zabiegu:

Podsumowując. Przy każdej koloryzacji zwłaszcza rozjaśnianiu powinno stosować się tego typu produkty! Nanoplex nie pozwolił, aby moje włosy po farbowaniu były tępe i suche w dotyku. Uważam, że to rewolucja na rynku i każda kobieta może pozwolić sobie w tym momencie na zmianę koloru. Włosy są mocniejsze, gładsze i miłe w dotyku.
 Polecam wszystkim!

Weronika:)

wtorek, 22 grudnia 2015

Recenzja BIOSILK 17MIRACLE LEAVE

Hej!

Tuż przed Świętami przychodzę do Was z recenzją nowego produktu BioSilk.

Jest to odżywka do włosów bez spłukiwania. 




Od producenta: 
17  Miracle leave in Conditioner  to lekka jedwabna odżywka w sprayu bez spłukiwania,która: Zawiera naturalny, czysty jedwab i ekstrakty z roślin, dzięki czemu regeneruje, głęboko nawilża, pozostawia włosy błyszczące i jedwabiście gładkie. Odżywia, nawilża włosy i skórę głowy, dodając im objętości. Wzmacnia i wygładza włosy. Chroni skórę głowy i włosy przed blaknięciem, łamliwością, szkodliwym działaniem środowiska, wysoką temperaturą szuszarek, żalazke i lokówek. Pozostawia włosy i skórę miłą i jedwabiście miękką Nadaje włosom niesamowitego błysku
Sposób użycia: Nałóż odżywkę na dłonie i wmasuj w wilgotne lub suche włosy zaczynając od końcówek. Pojemność: 167ml

  skład:



Odżywka jest bardzo wygodną wersją innych produktów, które wymagają spłukiwania. Dla osób śpieszących się i zarazem wymagających. Odżywka zamknięta jest w ładnym plastikowym opakowaniu z wygodną do aplikacji pompką. 

  
Odżywka ma intensywny, lecz bardzo przyjemny zapach, który długo utrzymuje się na włosach.  Wysuszone włosy ręcznikiem wystarczy delikatnie spryskać  na całej długości, chwilę odczekać i rozczesać bez najmniejszego problemu. Po wyschnięciu włosy są delikatne w dotyku, nie puszą się i nie są obciążone.

Ale UWAGA! Przy zbyt dużej ilości kosmetyku, włosy niestety są tępe, sklejone, nieprzyjemne! Także uważajcie podczas aplikacji tej odżywki, bo z pięknego efektu można narobić sobie tylko problemów na głowie:)

pozdrawiam. Weronika;) 

niedziela, 15 listopada 2015

Spotkanie blogerek w siedzibie firmy Farouk

Hej!
Dawno już Nas tu nie było , ale już zaczynamy nadrabiać zaległości, ja powoli kończę remont kuchni, więc za chwilę znów będą pojawiać się moje wpisy:)
Ale zacznijmy od czegoś innego...

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o spotkaniu blogerek na które miałyśmy przyjemność zostać zaproszone przez Bosco Design , główna zainteresowana tematem czyli Weronika niestety zaniemogła zdrowotnie :( Dlatego sama uczestniczyłam w spotkaniu w końcu może i na blogu nie wypowiadam się na temat kosmetyków , ale jak każdej kobiecie ten temat nie jest mi obcy :D

Do rzeczy! Spotkanie odbyło się w siedzibie firmy Farouk w Poznaniu, zostałyśmy przywitane szampanem i apetycznie zastawionym stołem pełnym słodkości i różnych zdrowych przekąsek - tak wiem byłam na spotkaniu o tematyce kosmetycznej, a pierwsze o czym wspominam to jedzenie hmm no cóż takie moje zboczenie :P 


Pan Maciej Mikulski właściciel firmy , opowiedział Nam o tym jak powstała firma Farouk. Przedstawił sylwetkę założyciela marki pana Farouk'a Shami, jego kariera rozpoczęła się od otwarcia salonu fryzjerskiego. Co mnie zaciekawiło jego głównym celem było stworzenie kosmetyków , które nie powodowały alergii , bo z tym właśnie się borykał podczas farbowania włosów. Dzięki doświadczeniu i wykształceniu stworzył produkty ,które sprostały jego i nie tylko jego potrzebą.


Przez Pana Macieja oraz przez Panią Magdę Grabianowską zostały Nam zaprezentowane produkty lini CHI , Biosilk, B.app , Kardashian, Miss universe, Bioelixilere oraz kilka nowości które dopiero pojawią się na rynku. Każdy z produktów można było wypróbować , powąchać sprawdzić po prostu na własnej skórze jego skuteczność, konsystencje i zapach.  




Produkty , które zwróciły moją uwagę to na pewno balsam do ciała Argan oil - piękny zapach,łatwo się wchłania! 


Kolejny to Biosilk Volumizing Therapy - puder do codziennej stylizacji, po wypróbowaniu przez inne uczestniczki faktycznie dawał efekt uniesienia włosów .


Natomiast wizualnie moją uwagę przyciągneły produkty lini Kardashian oraz Miss Universe.



Mogę również polecić produkty , które już znałam, używam i jest bardzo zadowolona to : olejki do włosów  CHI Argan Oil oraz z tej samej serii szampon i odżywka, BioSilk Hydrating Therapy - olejek.

Na pewno znajdzie się jeszcze kilka innych perełek , ponieważ wszystkie otrzymałyśmy bogatą paczuszkę z kosmetykami oraz katalogiem produktów, ale o 
szczegółach tej paczuszki opowie Wam Weronika :-)





Dzięki uczestnictwu w spotkaniu można wziąć udział w kilku konkursach i wygrać atrakcyjne nagrody m.in. wycieczka do Grecji ufundowaną właśnie przez firmę Farouk, możliwość ukazania się  najciekawszego opisu na łamach iszpilki, oraz nagroda niespodzianka od Trusted cosmetics.

Ciesze się ,że miałyśmy okazje uczestniczyć  w tym przesympatycznym wydarzeniu , które mam nadzieje zaowocuje dłuższą współpracą i może wygraną jednego z konkursów :)) Miło było spędzić sobotnie popołudnie w tak sympatycznym gronie innych blogerek (adresy blogów na dole)jak i samych organizatorów Pani Grażyny, Marty, Magdy i Pana Macieja.

Na koniec dodam , że już miałyśmy okazje wypróbować kosmetyki marki Farouk. Recenzje tu Chi argan oil i Biosilk hydrating therapy.


A oto lista blogów uczestniczek spotkania :-) :


Buziaki

Kasia :)

czwartek, 24 września 2015

Kurczak w marynacie miodowo - musztardowej z spaghetti cukinowym w sosie pomidorowym

Hej!
Może macie dziś ochotę na aromatycznego i delikatnego kurczaka w towarzystwie cukinii i pomidorów?
Zapraszamy!




składniki marynaty

2 piersi z kurczaka
sos sojowy ok 1/4 szklanki
łyżka miodu
sok z połowy cytryny
3-4 ząbki czosnku
czubata łyżka musztardy sarepskiej
przyprawy: papryka słodka, imbir, pieprz, tymianek, bazylia , oregano
 
składniki spaghetti
 
2 cukinie
7 pomidorów typu lima
cebula
4 ząbki czosnku
bazylia ,oregano ,sól ,pieprz 

Kurczaka myjemy i kroimy w kostkę . Wszystkie składniki marynaty mieszamy, zalewamy nią kurczaka i odstawiamy na kilka godzin, a najlepiej na całą noc do lodówki. Po tym czasie kurczaka grilujemy.
 
Cukinię obieramy ze skóry i robimy spaghetti za pomocą obieraczki  julienne.

Pomidory  i cebulę kroimy w drobną kostkę. Na rozgrzanej patelni podsmażamy cebule i przeciśnięty przez praskę czosnek, następnie dorzucamy pomidory przyprawiamy i dusimy do momentu odparowania nadmiaru wody. Na koniec na dosłownie kilka minut wrzucamy cukinie.
 
A tu znajdziecie przepisy z wykorzystaniem tego sosiku tortilla-z-sosem-pomidorowym 
 
 
 
Smacznego!
 
K ;-)
 
 
 

poniedziałek, 14 września 2015

Odżywka do włosów blond ISANA

Hej!

Czas najwyższy powrócić,
 koniec obijania się:)

Wraz z końcem wakacji zaczęły pojawiać się u mnie nowości, którymi chciałabym się z Wami podzielić.

Dziś zaczniemy od włosów

Rossmann, Isana Professional, Farbglanz Blond, Spulung (Odżywka do włosów blond i farbowanych na blond)



"Odżywka do włosów blond lub farbowanych na blond. Zawiera ekstrakty ze słonecznika oraz rumianku. Nadaje włosom blond intensywny połysk, zawiera pigmenty kolorowe, dobrane do włosów blond. System `połysk koloru` do włosów blond zawiera kompleks z filtrem UV i witaminę E. Wygładza włókna włosów oraz powoduje, że włosy optycznie odbijają światło.
Regularnie stosowana odżywka Isana sprawia, że włosy otrzymują nowy, długotrwale lśniący połysk. Dzięki silnie działającej i bogatej w składniki formule pielęgnacyjnej zawierającej wartościową witaminę E, ekstrakty ze słonecznika, rumianku oraz pantenol ułatwia rozczesywanie włosów, które od korzeni aż po same końce mają wygładzoną powierzchnię.
Po umyciu włosów delikatnie wmasować w mokre włosy, pozwolić krótko wchłonąć, po czym starannie spłukać. Odżywka nadaje się do codziennego stosowania.
Nie zawiera silikonów"





 


Moja opinia będzie krótka i zwięzła.

Ten produkt szału nie robi. Oczywiście za tę cenę można się skusić, natomiast na mnie nie wywarł większego wrażenia. Jest zamknięty w wygodnym opakowaniu, co ułatwia aplikację. 

Jednak:

po 1 konsystencja jest dość rzadka....ja takiej nie lubię, przepływa przez palce, 

po 2 ma intensywny "perfumowany" zapach. Mnie on odrzucił,

Najgorszy nie jest, ułatwia rozczesywanie, włosy po niej są dość miękkie i gładkie w dotyku oraz "ujarzmione"

 Mimo wszystko za tę samą cenę zdecydowanie wolę odżywkę Garniera, Fructis Oleo Repair. Póki co, nie została jeszcze przebita:)


 Weronika;)

sobota, 12 września 2015

Zupa porowo - ziemniaczana

Dziś zapraszam Was na ekspresową zupę idealną do zrobienia w weekend :)



składniki

1 por 
3 ziemniaki
litr bulionu
masło, oliwa z oliwek
pieprz

Pora kroimy w plasterki, ziemniaki obieramy i również kroimy w plasterki. w garnku rozpuszczamy masło z oliwą i wrzucamy do garnka podsmażamy do momentu zarumienia ziemniaków. Następnie dorzucamy pora i zalewamy wszystko bulionem. Gotujemy 5- 10 minut. Po tym czasie wszystko blendujemy .

Zupę możemy podać z grzankami lub łyżką jogurtu.

Smacznego 

Kasia ;-)

sobota, 29 sierpnia 2015

Placki pomidorowe

Cześć !
Dziś mam dla Was przepis na pyszne placuszki pomidorowe na które natknęłam się na blogu filozofia smaku.





składniki

4 pomidory
pół szklanki mąki pełnoziarnistej pszennej
2 ząbki czosnku ( przeciśniętego przez praskę lub posiekanego)
pół czerwonej cebuli (posiekanej drobno)
pół pęczka pietruszki
5 listków świeżej mięty ( posiekanej drobno )
łyżka bazylii, oregano
sól , pieprz
oliwa do smażenia


Pomidory parzymy we wrzątku, obieramy ze skórki i kroimy w drobną kosteczkę. Do pomidorów dodajemy przyprawy , zioła oraz czosnek i cebulę - mieszamy.



 Następnie stopniowo dodajemy mąkę, aż do powstania gęstego ciasta naleśnikowego.


Na rozgrzaną patelnię nakładamy porcję ciasta


 i smażymy do momentu zarumienia.


Smacznego!
K :*